Finał Ogólnopolski "Lekkoatletyka z Orlika" w Gliwicach to dla naszej drużyny chwila, którą zapamiętamy na zawsze.
Reprezentowaliśmy całe Podkarpacie z dumą i wielkim sercem — na jednej z najważniejszych aren w kraju.
Dzieci zmierzyły się z wieloma konkurencjami: torami przeszkód, rzutem vortexem, zadaniami sprawnościowymi, a także finałową sztafetą. Każdy bieg, rzut czy skok to była szansa, by pokazać ducha zespołu, wolę walki i radość z bycia razem.
Na miejscu byli obecni bohaterowie polskiej lekkiej atletyki — prawdziwe gwiazdy, które nie tylko dopingowały, ale i wspierały młodych zawodników. Obok nas pojawili się m. in. Justyna Święty-Ersetic, Sofia Ennaoui, Małgorzata Hołub‑Kowalik i wielu innych ambasadorów programu — gotowych poklepać po ramieniu, uśmiechnąć się, dodać otuchy.
Ale to właśnie Paweł Fajdek był dla nas czymś więcej niż ambasadorem, został opiekunem naszej drużyny. Fajdek to wielokrotny Mistrz Świata w rzucie młotem, ikona polskiej lekkoatletyki, człowiek, który w swoim życiu sportowym pokazał, co znaczy siła, determinacja i pasja. Jego obecność na zawodach dała dzieciom poczucie, że to, co robią, ma sens. Troszczył się o każdy szczegół: motywował przed startem, dodawał odwagi, wspierał dobrym słowem i dbał, by każdy czuł się ważny i bezpieczny. Jego życzliwość, spokój i autorytet sprawiły, że nawet największe obawy zamieniały się w uśmiech i pewność siebie.
Nie można też zapomnieć o naszych trenerkach — p. Agnieszce Pietrasiewicz i p. Agnieszce Bajdzie.
To dzięki ich codziennej, cichej, nieustającej pracy, treningom, rozmowom — nasze dzieci były przygotowane na to, by stanąć na arenie finałowej. To one wpoiły im ducha zespołu, nauczyły współpracy, odwagi i wzajemnego wsparcia.
Ten finał to nie tylko sportowa rywalizacja. To wspomnienia, które zostaną z nami na lata – pierwsze emocje przed startem, duma po pokonaniu własnych granic, gesty wsparcia między dziećmi i wzruszenia, które trudno opisać słowami.
Dziękujemy Wam wszystkim.
Razem stworzyliśmy coś wyjątkowego.
I choć finał już za nami, to piękna, wspólna droga dopiero się zaczyna.
Agnieszka Bajda